Łowisko Nekielka

  • Łowisko Nekielka
  • Wielkość (ha): 18
  • Ilość stanowisk: 25
  • Średnia głębokość (m): 2
  • Rekord łowiska: 22 kg - karp
  • Toalety: Tak
  • Numer kontaktowy: 503 066 667 - Marek Krawczyk
Udostępnij
Facebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedin

Łowisko potocznie zwane od nazwy miejscowości, w której się znajduje Nekielką to jedno z najlepszych, o ile nie najlepsze z łowisk karpiowych w Wielkopolsce. Expert-Karp Nekielka – bo tak brzmi właściwa nazwa tego miejsca jest 18 hektarowym po żwirowym zbiornikiem, położonym przy trasie Poznań – Warszawa.

Od stolicy Wielkopolski oddalony jest o 30 km, a od Wrześni o kilometrów 20.

Akwen o zróżnicowanym dnie o  głębokości od metra do czterech metrów jest domem dla naprawdę dużej populacji karpi. Wędkarze tam bywający mówią, że ryby te choć jest ich tak dużo, wykazują się ogromną walecznością i sprytem, co sprawia iż połów na tym łowisku zawsze jest niespodzianką. A czy nie o ten dreszcz emocji wszystkim nam chodzi? Prócz karpi pływają tam: płoć, okoń, wzdręga, węgorz, sum, tołpyga, sandacz, lin, szczupak i karaś.

Miejsce to wyróżnia wyjątkowo dobra infrastruktura czyli np. 8 toalet, których jak wszyscy wiemy na większości łowisk jest deficyt. Są również dwa parkingi w pobliżu stanowisk 9 i 14 gdzie można, a właściwie trzeba zostawić auto. Wiadomo, że przyjeżdżając na dłuższą zasiadkę, zabieramy ze sobą masę sprzętu, który swoje waży, i w tym wypadku możemy podjechać samochodem do stanowiska, wypakować się ze spokojem i odjechać naszym pojazdem na parking. Na całą tę procedurę mamy 30 minut, co największemu nawet maruderze powinno dać czas na ogarnięcie obozowiska. Bo przecież rozbić namiot i rozłożyć leżaczek można już po odprowadzeniu auta na miejsce do tego przeznaczone J. Tym bardziej, że korzystanie z łowiska jest możliwe tylko po uprzednim telefonicznym zarezerwowaniu miejsc więc nie ma problemu z tym, że odjedziemy z pustymi rękoma (no to akurat możliwe ;)) czy zostaniemy odprawieni z kwitkiem.

Część z 25 dwuosobowych stanowisk jest osłonięta drzewami dającymi cień w upalne dni, a część  bywa klasyczną patelnią jak mówią bywalcy, ale każda z tych opcji znajduje swoich zwolenników jak i przeciwników.

Na łowisku można korzystać ze środków pływających tylko do połowy akwenu i idealnie byłoby gdyby w linii prostej. Poza tym można sondować, wywozić zestawy  i używać markerów, ale tylko tyczkowych. No i oczywistym jest, ze żadne z naszych działań nie mogą zakłócać spokoju innych wędkarzy. Wjazd na łowisko odbywa się od godziny 14-20 a wyjazd od 10-14. Wielu wędkujących irytują te obostrzenia, ale mają one sens, bo kto chce stać i czekać aż nasz poprzednik z miejsca, które zarezerwowaliśmy pozbiera swoje bambetle i posprząta po sobie stanowisko?

Koszt licencji na wędkowanie wynosi 60zl/dobę , 600 zł za cały sezon (trwający od 1 marca do 31 grudnia )za dwie wędki, bądź 700 zł za trzy.

Na Nekielce bezwzględnie trzeba mieć matę, podbierak oraz płyn antyseptyczny do dezynfekcji ran naszych płetwiastych przyjaciół.

Nie wolno także zanęcać świeżym ziarnem, bądź chlebem, które zakwasiłyby nam wodę.

Złowionymi rybami możemy się cieszyć  przez niedługą chwilę, bo sesja zdjęciowa nie powinna trwać  dłużej niż 5 minut. Po tym czasie ryby mają wrócić do wody, ponieważ przetrzymywanie ich w workach karpiowych i siatce jest zabronione. Musimy się także pogodzić z tym, że do wszelkich materiałów zdjęciowych, które uda nam się zrobić, prawo pierwszeństwa mają właściciele, i to oni mogą je opublikować przed nami. Coś jak prawo „pierwszej nocy” 😉

Bezwzględnie nie zabieramy ze sobą karpia, amura, szczupaka i suma, a jeśli złowimy te dwa ostatnie musimy to zgłosić właścicielom łowiska, w razie potrzeby trzymając je np. w siatce do ich przybycia.

Rekord łowiska do tej pory to karp 22 kg, ale kryją się w nim jeszcze większe, dotychczas niezłowione przez nikogo, co stanowi nie lada wyzwanie dla każdego z nas.

To na co biorą Miśki w Nekielce to wszelkiego rodzaju „słodycze” typu  truskawka i ananas, ale też klasyczne śmierdziuchy jak squid czy krewetka. Chociaż znacznie większe znaczenie ma położenie zestawu niż smaki, na które łowimy. Często bywa  tak, że na kije z głębokości 4 metrów nie ma brania, a sąsiad tuż obok łowiący na 1,8 m wyciąga rybę za rybą.

Co do stanowisk, to wytrawni bywalcy tego miejsca, ogromnie chwalą  te od 9-12 gdzie przy dziewiątce jest dużo dołków i tam czają się cuda. Jednak inna frakcja mówi  o tym, że miejscówka nr 28 z wysepką vis a vis oddaloną o jakieś 50 metrów z wodą głęboką na ok. 1,5 m jest rewelacyjnym punktem. Z kolei wędkarze na wiosnę lubią zasiąść na 25 i 26 blisko trzcin, gdzie żerują niezłe sztuki.

Ze stanowiska 39 i 40 również wyciągano okazy o wadze ponad 15 kilogramów.

Wynika z tego, że właściwie każde miejsce jest dobre J Chociaż większość twierdzi , że jest jedna zasada, której na Nekielce warto się trzymać – a mianowicie siedzieć na nawietrznej mając wiatr w twarz i wodę napierająca na brzeg. Tam brania są ponoć najlepsze.

Podsumowując: Łowisko Ekspert –Karp Nekielka, jest świetnie zorganizowane, właściciele pomyśleli właściwie o wszystkim zarówno tworząc regulamin miejsca, jak i tworząc je jako miejsce zabawy i relaksu, a czasem też sportowej rywalizacji dla wszystkich pasjonatów wędkarstwa, a zwłaszcza karpiowania.

Obserwuj nas
Facebookpinterestinstagram