Warmińsko-Mazurskie, Podlaskie

 

 

 

 


Seba – DZIEKAN

Od ładnych paru lat zarażony pasją karpiowania. Bardzo towarzyski i kontaktowy osobnik. Głównie spędza czas nad wodami dzikimi i PZW. Mieszkając w Białymstoku na Podlasiu odkrywa wciąż nowe miejsca, oraz testuje te na ogół owiane szeptanymi legendami wędkarzy z poprzednich dekad o pływających w głębinach potworach. Cały czas dążący do perfekcji i chłonący wiedzę od innych na różnego rodzaju zawodach karpiowych w całej Polsce. Podpatrujący nowinki, wdrażający wypróbowane stare metody, łączy z sukcesem tradycje z tym co nowoczesne. Swoją pasją zaraził już niejednego ze swojego otoczenia, coraz prężniej powiększając krąg karpiarzy skupiający się wokół niego. Od niedawna nad wodą towarzyszy mu pies Czarek, którego wyjątkowy urok osobisty zdobywa przychylność wędkarzy na niemal wszystkich odwiedzanych zbiornikach wodnych. Jak każdy członek naszego teamu kieruje się zasadą: „Złów i wypuść”.

2016

– III miejsce – Letnia Karpiada na łowisku Dobro Klasztorne

2017

– III miejsce – II Wojna Karpiowa Invadera  na łowisku Nekielka


Rafał – MAGISTER

Towarzysz swojego dziadka na wielu wyprawach wędkarskich. Pełnił w tym duecie funkcję „nakładacza” pinek na haczyk, lub też „wiązacza” przyponów 🙂  Bardzo sympatyczny kolega, uprzejmy i pozbawiony szczękościsku w relacjach z innymi ludźmi. Chętnie opowiada o swoich przygodach nad wodą i dzieli się wiedzą z innymi. bakcylem karpiowania zaraził go kolega 6 lat temu i od pierwszej zasiadki wiedział, że jest to ta dziedzina której poświęci resztę swojego czasu spędzania nad wodą. Do zasiadek podchodzi z dystansem i przede wszystkim czerpiąc z tego przyjemność i relaks. W 2016 roku postanowił wziąć udział w swoich pierwszych zawodach karpiowych na których zajął I miejsce i pobił swój rekord życiowy. To się nazywa – debiut z przytupem!

 

 

2016

– I miejsce – V Zawody ,,Wędkarska Przygoda z Karpiem na jeziorze Mały Szwałk”


Adam – WYKŁADOWCA (PROFESOR)

Wędkowania nauczył się już w dzieciństwie czytając fachową prasę, którą kupował ojciec. Jak to zazwyczaj bywało w dawnych czasach włóczył się po okolicznych wodach łowiąc ryby wszelkiej maści i rasy. Nie zwracał uwagi na swój ubiór podczas wędkowania, co zemściło się dwukrotnie szarżą byka, z której to na szczęście uszedł cały i zdrowy. Karpiowanie jest jego konikiem już od kilkunastu lat. Z tej dziedziny szczególnie umiłował sobie łowienie amurów i na te ryby nastawia się w szczególności. Ta obsesja jest tak silna, iż niechętnie jeździ nad wody na których nie występuje ta azjatycka ryba. W karpiowaniu szuka niestandardowych rozwiązań na przekór panującym trendom i opiniom, co niejednokrotnie okazuje się być kluczem do sukcesu.

2016

– III miejsce – Letnia Karpiada na łowisku Dobro Klasztorne

2017

– III miejsce – II Wojna Karpiowa Invadera  na łowisku Nekielka


Łukasz – MAGISTER

Jako przedszkolak zaczął bawić się w wędkowanie. Pod czujnym okiem dziadka i taty stawiał pierwsze kroki w tej dziedzinie na rzece, która płynęła zaledwie 100 m od miejsca zamieszkania. Idealne warunki do zaszczepienia tego hobby, które trwa do dzisiaj. Dorastając zaczął poznawać smak samotnych wypadów na ryby ucząc się wszystkich metod wędkowania. Łowienie z gruntu jednak zawsze najbardziej go pasjonowało, co w sposób naturalny od kilku lat przerodziło się w karpiowanie. Na zasiadki zazwyczaj jeździ w weekendy z gronem znajomych. Jeśli jednym zdaniem chciałby podsumować co takiego najlepszego jest w karpiowaniu to właśnie to , kiedy ryba wraca w dobrej kondycji z powrotem do wody.