WIELKOPOLSKA LETNIA KARPIADA – DZIEŃ PIERWSZY 12.08.2017 r.

Udostępnij
Facebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedin

 

 

 

 

Zawody rozpoczęły się zgodnie z planem i o czasie. Przed przystąpieniem do ceremonii wysłuchania tego co organizatorzy mają do powiedzenia i najbardziej ekscytującej czynności , czyli losowania, wszyscy zawodnicy odśpiewali gromkie sto lat solenizantowi obchodzącemu w tym dniu okrągłe 30-ste urodziny. Adam, współorganizator zawodów oprócz odsłuchania męskiego chóru, otrzymał fajny prezent i dwa szampany na twarz (dosłownie) 🙂

 

 

Podczas samego losowania deszczyk trochę pokropił po uczestnikach i zaraz po ustaleniu, kto i gdzie łowi wyjrzało słońce i można było cieszyć się ładną pogodą. Te parę kropel okazało się preludium do tego co miało nastąpić później…..

 

 

W międzyczasie konkurs na pierwszą rybę wygrał Krzysiek ze stanowiska nr 20, który złowionym amurem o wadze 6,04 kg, otworzył klasyfikację zawodów.

 

 

Później działo się to co zwykle, czyli chłodzenie płynami od wewnątrz, oraz….. siedzenie w namiotach i modlitwy o szczęście podczas burzy i nawałnicy, która przeszłą przez łowisko Dobro Klasztorne.

Drzewa łamały się, gałęzie fruwały bez ładu i składy, strumyczek wezbrał i wylał, zalewając dwa stanowiska nr 26, oraz 27. Woda płynęła centralnie przez namioty wartkim strumieniem. Połamane drzewa zatarasowały dojazdy i jedno z nich spadając na stanowisko nr 4 zabrało ze sobą tripoda. Na szczęście oprócz połamanych kilku rurek w namiotach, nikomu nic się nie stało. na stanowisku nr 4 na kiju wciąż jest ryba, która niestety jest przygnieciona koroną drzewa, które spadło centralnie na stanowisko i czeka na uwolnienie i być może, ważenie?. Dobrze, że łowiący na tym stanowisku postanowili rozbić namiot w drugiej części obozowiska i spali razem. Drzewo leżało pół metra od samochodu.

 

 

 

 

Od rana w ruch poszły łopaty, przyjechała Straż Pożarna, która będzie pomagała usuwać skutki nawałnicy:)

Co jest budujące? To, że nikt z zawodników nie wymiękł pomimo przygody z pogodą. Humory dopisują, a zawodnicy wciąż łowią i z uśmiechem witają nowy dzień.

Ba! i to jak łowią! Pierwsze PB mamy na rozkładówce przed południem. A jego autorem jest Roman P, łowiąc karpia o wadze 19,46 kg. Gratulacje!

 

 

Poniżej parę fotek w losowej kolejności z pierwszych paru godzin łowienia:

 

 

 

 

oraz tabela wyników na godzinę 14-tą 🙂

 

12.08.2017 (sobota) – godz 14.00
LP Imiona i nazwiska zawodników Stanowisko Nr Ryba nr 1 Ryba Nr 2 Ryba Nr 3 Suma (kg)
1 Przemek i Roman Porolniczak 7 12,22 19,46 5,14 36,82
2 Arkadiusz Zaremba i Michal Oleszek 34 19,68 19,68
3 Remik Rurek i Przemysław Rurek 25 16,32 16,32
4 Norbert Zieliński i Robert Zieliński 39 14,3 14,3
5 Krzysztof Przybylak Piotr Melewski 20 6,04 6,54 12,58
6 Wojciech Siniłło i Wiesław Stańczyk 2 10,58 10,58
7 Krystian Winnowicz i Mateusz Podgórski 12 8,6 8,6
8 Damian Strojny i Bartczak Jacek 40 5,52 5,52
4 Filip Ostrowski i Damian Nowacki 32 0
9 Szymon Nowakowski i Bartosz Perzyński 14 0
9 Sebastian Ciereszyński i Adam Pończocha 4 0
9 Dariusz Tymiński 29 0
9 Wojciech i Jakub Tomczyk 3 0
9 Piotr Tabisz i Michał Kaminski 27 0
9 Aleksander Winnowicz i Tomasz Mołczyński 26 0
9 Grzegorz Janicki i Roman Stefański 23 0
9 Jan i Marcin Arski 30 0
9 Mateusz Jackowski i Hubert Dopiera 19 0
9 Mariusz Piniarski i Rafal Jóźwiak 9 0
9 Sławek Stępniewski i Marcin Marcino 36 0
124,4
BIG Fish  19,68 kg – Michał Oleszek St. Nr 34

 

Obserwuj nas
Facebookpinterestinstagram