Warmińsko-Mazurskie, Podlaskie

 

 

 

 


 


Łukasz

Jako przedszkolak zaczął bawić się w wędkowanie. Pod czujnym okiem dziadka i taty stawiał pierwsze kroki w tej dziedzinie na rzece, która płynęła zaledwie 100 m od miejsca zamieszkania. Idealne warunki do zaszczepienia tego hobby, które trwa do dzisiaj. Dorastając zaczął poznawać smak samotnych wypadów na ryby ucząc się wszystkich metod wędkowania. Łowienie z gruntu jednak zawsze najbardziej go pasjonowało, co w sposób naturalny od kilku lat przerodziło się w karpiowanie. Na zasiadki zazwyczaj jeździ w weekendy z gronem znajomych. Jeśli jednym zdaniem chciałby podsumować co takiego najlepszego jest w karpiowaniu to właśnie to , kiedy ryba wraca w dobrej kondycji z powrotem do wody.